Kontrolujemy miejsca dla osób niepełnosprawnych
„Czy naprawdę chciałbyś być na naszym miejscu” takie pytanie zadają zawsze osoby niepełnosprawne, które nie mogą skorzystać z zablokowanego przez samochód nieuprawniony miejsca.
Podczas kontroli strażnicy natrafili na zaparkowany bez uprawnień pojazdy marki Renault na ulicy Pocztowej. W takim przypadku osoba nieuprawniona parkująca na miejscu dla osób niepełnosprawnych musi liczyć się z konsekwencjami w postaci odholowania pojazdu, a jego koszt to 500 zł. i wysokiego bo 800 złotowego mandatu karnego i 5 punktów karnych.
Zdarzają się jednak przypadki, że odholowany samochód należy do osoby posiadającej uprawnienia do parkowania w miejscu wyznaczonym, jednak zapominają o wyłożeniu „karty parkingowej” (niebieskiej) w widoczne miejsce.
O konsekwencji takiego zachowania przekonała się właścicielka Toyoty Yaris, która na ulicy 1 Maja przy PKP w zatoce parkingowej zaparkowała swoje auto na miejscu dla osób niepełnosprawnych zapominając o wyłożeniu swojej karty parkingowej. Pojazd został odholowany, a konsekwencją jest koszty holowania, które ponosi właściciel pojazdu i jest to, przypominamy 500zł.
