Ognisko w bramie
Strażnicy miejscy w nocy (16.10) patrolując centrum miasta około godziny 3.30 w przejściu na podwórko przy Długiej 4/5, zauważyli palące się przy murze budynku kartony, a przy nich stojącego mężczyznę. Jak się okazało mężczyzna, to 26 letni mieszkaniec powiatu lwóweckiego, tłumaczył się, że został wyrzucony z domu, a ognisko rozpalił bo było mu zimno. Ognisko szybko zagaszono, a mężczyźnie zaproponowano przewiezienie do schroniska, jednak ten odmówił przyjęcia pomocy, twierdząc, że sobie poradzi. Z interwencji sporządzono dokumentację, którą przekazano do Komisariatu I Policji w celu prowadzenia ewentualnych dalszych czynności w tej sprawi
