21 grudnia, 2022 | admin

Pomagamy

W niedzielę (18.12) około godziny 5.55 dyżurny straży miejskiej otrzymał zgłoszenie, że na ul. Bacewicz przed blokiem od dłuższego czasu stoi kobieta w podeszłym wieku, a na dworze jest silny mróz.

Zadysponowany patrol zastał kobietę we wskazanym przez zgłaszającego miejscu. Kobieta mówiła nielogicznie, była zziębnięta, nie wiedziała gdzie jest, twierdziła, że jedzie do Jeleniej Góry do lekarza, w rękach trzymała koc mówiąc, że jest to jej siostrzenica, która straciła słuch. Na szczęście udało się uzyskać od kobiety, jak się nazywa i gdzie mieszka. Jak się okazało, 75 letnia kobieta mieszkała w bloku obok tego przy którym stała. Strażnicy wraz z kobietą udali się do jej mieszkania. Na miejsce przyjechał również zespół ratownictwa medycznego, który przebadał kobietę, stwierdzając, że nie potrzebuje ona hospitalizacji. W mieszkaniu kobieta odzyskała sprawność umysłową. Zaczęła normalnie rozmawiać ze strażnikami i w rozmowie okazało się, że mieszka z synem, którego w chwili obecnej nie było w domu. Wyraźnie czuła się już dużo lepiej i w ocenie ratowników medycznych mogła zostać sama w mieszkaniu.  

Sprawę przekazujemy do MOPS-u w celu ewentualnego sprawdzenia sytuacji rodzinnej i objęcia  kobiety opieką.