12 października, 2023 | admin

Pomagamy zwierzętom

W środę (11.10) strażnicy miejscy podjęli interwencje przekazaną przez Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w sprawie psa, który został przywiązany na krótkiej smyczy do drzewa i tak pozostawiony od kilku dni. Bez wody, bez budy, bez żadnego zabezpieczenia przed zmiennymi warunkami atmosferycznymi. 

Po rozpytaniu mieszkańców okazało się, że w poniedziałek popołudniu na otwarty teren, który znajduje się za domem, weszła kobieta, przywiązała psa do drzewa i sobie poszła. Jak mówią myśleli, że pies zostął przywiązany na chwilę. Zakłopotani mieszkańcy, chwilowo zajeli się psem dając mu wodę i coś do jedzenia, ale jak twierdzą, nie mają możliwości opieki nad takim dużym zwierzęciem. Zwrócili się z prośbą o pomoc. Decyzja mogła być tylko jedna, pies zostął zabrany i przewieziony do schroniska, gdzie będzie oczekiwał na włascicielkę lub trafi do adopcji.