Pomagamy zwierzętom
W drugi dzień świąt (26.12) dyżurny straży miejskiej odebrał telefon z prośba o interwencję, według zgłaszającej na jednym z drzew rosnącym na terenie starego cmentarza przy ulicy Sudeckiej od długiego czasu siedzi kot i przeraźliwie miałczy. Przybyły na miejsce patrol ustalił miejsce, zgłoszenie potwierdził. Kot siedział na konarze drzewa na wysokości około 7-8 metrów, dostęp do niego był utrudniony. W takiej sytuacji strażnicy musieli posiłkować się pomocą kolegów z Państwowej Straży Pożarnej, którzy przy użyciu rozkładanej ręcznej drabiny zdjęli kota z drzewa. Po zniesieniu na ziemię kot radośnie oddalił się w sobie znanym tylko kierunku.
Kolegom z Państwowej Straży Pożarnej serdecznie dziękujemy za pomoc.
Film: P. Bartko.
